Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie i od razu nie objedziecie z góry za newbie temat.
Sprawa wygląda tak: ma luba, gra na gitarce klasycznej z chwytów i śpiewa sobie (czasami wraz z przyjaciółmi) piosenki od blusowych, po ballady rockowe, przez harcerskie Ja za to nie chcę siedzieć ciągle i też chciałbym się pobawić po swojemu muzyką. Głównie chodziło o to: byśmy mogli sobie razem coś zagrać (miałem ochotę uczyć się też na gitarce, ale mam problem z palcem ) Ogólnie, ja i instrument (w ogóle muzyka) to rzecz niesłychana, nawet nie mam pojęcia jakim cudem się za to wziąłem. Myślę, że będzie ona zadowolona, przynajmniej mam taką nadzieję, bo chcę jej sprawić przyjemność mimo, iż mnie samego raczej nie ciągneło do muzyki poza słuchaniem nic. Wszystko dla niej^^ Ktoś mi poradził, bębenki albo harmonijka, po zapoznaniu się z obydwoma instrumentami stwierdziłem, że jednak harmonijka by była fajna. Czytając forum i inne treści w internecie, oraz słuchając grania na harpie, stwierdziłem, że to świetny instrument jako hobby i do grania razem (tak przynajmniej teraz myślę gdy jeszcze nie mam jej w dłoni).
2. No i się właśnie waham czy harmonijka się nada, czy też nie do celów których ją chciałem (granie z dziewczyną która ma gitarę)?? 3. (Pewnie odp. będzie twierdząca), więc od czego zacząć?? Pomóżcie co i jak po kolei, aby wtargnąć w tajniki gry na harmonijce. Po przeczytaniu stwierdzam, że kupiłbym sobie Speciala 20 i uczył się z neta a później: książkę
Wierzcholski Sławomir Harmonijka i blues
|